Zbiornik retencyjny w lasku a zalegające śmieci

Do naszego zarządu trafia co raz więcej uwag nt. utrzymania porządku w rejonie atrakcyjnego przyrodniczo zbiornika retencyjnego na strumyku złotnickim, który od lat cieszy się powodzeniem jako miejsce spacerowe i czasami jako punkt lokalnego odpoczynku. Miejsce jest ładnie położone otoczone starymi i nowymi nasadzeniami tuż przy torze kolejowym. Sam zbiornik należy do Gminy SL, ale otoczenie jest w gestii Nadleśnictwa Łopuchówko oraz Uniwersytetu Przyrodniczego. 

Popularność tego miejsca, liczne spacery z czworonogami, czasami organizowanie małych pikników, powoduje, że dostajemy co raz więcej sygnałów o zaśmiecaniu tego miejsca, zarówno samego zbiornika jak i jego brzegów. Z pewnością lokalną plagą jest także porzucanie wielu butelek tzw. „małpek” – obszar ten jest obecnie na trasie popularnej trasie – dojściu do przystanku PKM-ki „Grzybowe”. Coroczne akcje sprzątania świata także obejmują ten rejon, ale jak widać nie jest to wystarczające, podobnie jak rejon centrum naszego lasku przy ul. Muchomorowej.

Zastanawiamy się czy należało by ustawić więcej koszy na odpady, zwiększyć liczbę patroli Straży Gminnej a może postulować o nowe kamery monitoringu gminnego? Co sądzicie o tych potencjalnych działaniach ? Czy same apele do użytkowników tego miejsca nie wystarczą? 

zarząd osiedla

poniżej przykładowa korespondencja mieszkańców:

zbiornik retencyjny – śmieci

Ula Karolak
Dzień dobry, w ostatnich tygodniach widzę sporo młodzieży spędzającej czas przy zbiorniku retencyjnym między Bocianią a Ptasim Zaułkiem, co mnie bardzo cieszy, bo to piękne miejsce, ale zauważyłam też bardzo dużo butelek i puszek po sokach, energetykach i innych napojach – w trawach, w rowie, czy nawet w samym zbiorniku. Mieszkają tam kaczki, żaby, łabędzie i mnóstwo innych mniejszych zwierzątek. Zachęcam do zwrócenia uwagi dzieciom🥰
 
Cenna uwaga….zastanawialiśmy się czy w tym rejonie nie powinny powstać dodatkowe kosze na śmieci?
 
 
Drugie miejsce, gdzie robi się ” śmietnisko” to teren w lesie na wysokości Ul. Opieńkowej – przy wielkim dole. Młodzież robi tam sobie tor rowerowy a przy okazji zostawia sporo śmieci.